Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Nefre z miasteczka Tczew. Mam przejechane 66387.07 kilometrów w tym 12586.24 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 14.59 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie. button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl

UBEZPIECZENIA KREDYTY

2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl ZALICZONE GMINY
free counters
majorka last minuteStatystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Nefre.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2012

Dystans całkowity:613.73 km (w terenie 120.00 km; 19.55%)
Czas w ruchu:34:20
Średnia prędkość:17.88 km/h
Maksymalna prędkość:30.00 km/h
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:40.92 km i 2h 17m
Więcej statystyk
  • DST 30.60km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 15.30km/h
  • VMAX 30.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

MISTRZOSTWA POMORZA

Niedziela, 30 września 2012 · dodano: 01.10.2012 | Komentarze 6

Klub Jeździecki „Leśna Podkowa” w Damaszce organizował podczas tego weekendu zawody regionalne w skokach przez przeszkody. W niedzielę postanowiliśmy w towarzystwie Bogusi i Marka oraz Ani odwiedzić to miejsce i podziwiać te piękne zwierzęta podczas zawodów… Dodam tylko, że wiał silny wiatr, który po sobotnim maratonie dał nam w kość. Impreza sympatyczna, zwierzaczki przecudowne. Miło podsłuchać ludzi z pasją, którzy tak jak my opowiadamy o rowerach i wycieczkach – tak oni o koniach i wszystkim co z nimi związane )))). Bogusia i Marek musieli wracać wcześniej do domu, my po wypiciu kawy przy ognisku też wracaliśmy, żeby odpocząć w domku. Dziękuję wszystkim za dotrzymanie towarzystwa w niedzielnej spontanicznej wycieczce

W lesie tak nie wiało. © Nefre


Jeszcze kawałek i będziemy na miejscu © Nefre


Trening... © Nefre


Przygotowywanie koników do zawodów © Nefre


Skoki przez przeszkody „Leśna Podkowa” w Damaszce © Nefre


Skoki przez przeszkody „Leśna Podkowa” w Damaszce © Nefre


Skoki przez przeszkody „Leśna Podkowa” w Damaszce © Nefre


Część naszej ekipy rowerowej na trybunie.. © Nefre


Skoki przez przeszkody „Leśna Podkowa” w Damaszce © Nefre


Skoki przez przeszkody „Leśna Podkowa” w Damaszce © Nefre


Skoki przez przeszkody „Leśna Podkowa” w Damaszce - Ania w akcji foto © Nefre


Dekoracja koni - ja dostałam rolę pomocnika… © Nefre

Fot. Anna S. - Foxy

Dekoracja koni © Nefre


Przejazd honorowy zwycięzców © Nefre


Ja chcę do domu))))) © Nefre


Trening.... © Nefre


Księżniczki w karocy))))) © Nefre


Kawa przy ognisku.... wiał zimny wiatr © Nefre


Jesienny akcent na zakończenie rowerowego dnia © Nefre
Kategoria REKREACJA


  • DST 100.23km
  • Czas 05:00
  • VAVG 20.05km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

ŻUŁAWY WKOŁO 2012

Sobota, 29 września 2012 · dodano: 30.09.2012 | Komentarze 17

„Jak co roku o tej samej porze każdy rowerzysta przyjeżdża na maraton do Tczewa, jeśli tylko może……)))”

W ogólnopolskim maratonie „Żuławy Wkoło” wystartowało 536 uczestników, każdy z nich miał do wyboru dwie trasy 90 lub 170 km. Nasza ekipa w składzie Ania,Dorota, Marek, Henio, Jurek i my wybrała trasę 90 km. Maraton miał charakter rekreacyjny, trasa miała być dla uczestników przyjemnością i dostarczyć pozytywnych wrażeń sportowych i krajoznawczych. Na terenie Żuław, Kociewia i Powiśla przygotowane były dla uczestników punkty gastronomiczne, gdzie mogliśmy zjeść pyszny posiłek. Według mojego licznika przejechanie trasy zajęło nam 4:57, ale my nie jechaliśmy na czas, postanowiliśmy się dobrze bawić. Poniżej mapka i foto relacja z trasy.



Grupa Rowerzystów ze Szczecina i okolic © Nefre

W piątkowy wieczór spotkaliśmy się z grupa 21 Rowerzystów ze Szczecina i okolic, którzy przyjechali na maraton „Żuławy Wkoło”. Internetowo z BS znałam tylko Gośkę, postanowiłyśmy zorganizować spotkanie integracyjne przy gilu, tym bardziej, że była taka okazja))) Miło było poznać nowych cyklistów, co prawda nie mogliśmy długo posiedzieć, bo wiadomo trzeba się wyspać… ale i tak było bardzo sympatycznie. Pozdrawiamy Was z Kociewia)))

Grill integracyjny z Rowerzystami ze Szczecina. © Nefre

Marek i Wiesiek rozpalają grilla

Grill integracyjny z Rowerzystami ze Szczecina. © Nefre


Start – maraton „Żuławy Wkoło” © Nefre


Start – maraton „Żuławy Wkoło” © Nefre


Nasza ekipa przed startem © Nefre

Na starcie zjawili się Dorota, Ania, Marek, Jurek, Henio, Jarek i my (oczywiście znajomych startujących było więcej, to są osoby które widziałam), przyjechał także Jarek, ale on nie brał udziału w maratonie, przyjechał tylko nam pomachać)))

Nasza ekipa na starcie © Nefre


Nasza ekipa na starcie © Nefre


Rowerzyści w drodze – początek trasy © Nefre

Początkowo jechaliśmy razem, Doroty nie widziałam już od startu, jak się potem okazało wyrwała z szosowcami i w czasie 1:09 była w Świbnie.. Marek i Jurek też wyrwali na wysokości Koźlin straciłam ich z oczu, także trasę przejechaliśmy w czteroosobowym składzie

Rowerzyści w drodze © Nefre


Rowerzyści w drodze © Nefre


Rowerzyści w drodze © Nefre

Okolice Długiego Pola

Rowerzyści w drodze © Nefre


Ania i Wiesiek – uśmiechnięci ))) © Nefre

Do Świbna jechaliśmy tempem 22-30 km /h, pogoda przepiękna i jak tu się nie uśmiechać.

Rowerzyści w drodze © Nefre

Po drodze mijamy stare żuławskie zabudowania

Rowerzyści w drodze – miejscowość Błotnik © Nefre


Pierwszy postój w Świbnie © Nefre

Panie w strojach mennonickich częstowały nas pysznym ciastem.

Zaraz wchodzimy na prom © Nefre


Rowerzyści na promie-przeprawa Świbno- Mikoszewo © Nefre


Spotkanie z Dorotą i Tomkiem na promie © Nefre

Na promie spotkałam Dorotę i Tomka rowerzystów z Gdańska, którzy towarzyszyli mi podczas podczas ubiegłorocznej imprezy "Żuławy Wkoło". Na promie spotkaliśmy także Jurka, który dalej jechał z nami.

Henio, Ania i ja na promie i promienne uśmiechy… © Nefre


Przeprawiliśmy się na drugi brzeg © Nefre

Teraz jedziemy pod wiatr... będzie ciężej((((

Rowerzyści ruszają w dalszą drogę © Nefre


Drugi punkt gastronomiczny w Nowej Kościelnicy © Nefre


Byliśmy strasznie głodni, leczo było wyśmienite, chleb ze smalcem też)))) © Nefre


Drugi punkt gastronomiczny w Nowej Kościelnicy © Nefre

W Nowej Kościelnicy odbywały się również dożynki gminne, było kolorowo, wesoło i smacznie.....

Spotkanie z Andrzejem „Szosowcem” w Nowej Kościelnicy © Nefre

Andrzeja z Torunia, pseudonim "Szosowiec" poznałam również podczas ubiegłorocznej imprezy "Żuławy Wkoło".

Dożynki w Nowej Kościelnicy © Nefre

Dożynkowej szaleństwa, baba z wozu a Wiesiowi lżej:))))

Dożynki w Nowej Kościelnicy © Nefre

Jurek już musiał oglądać napęd i szprychy:)))) Hihi

Dożynki w Nowej Kościelnicy © Nefre


Dożynki w Nowej Kościelnicy © Nefre


Dożynki w Nowej Kościelnicy © Nefre

Skoro grają trzeba tańczyć.....)))) Dożynkowe szaleństwa z Anką...

Dożynki w Nowej Kościelnicy © Nefre


Dożynki w Nowej Kościelnicy © Nefre


Zasadziła baba rzepkę w ogrodzie…….)))))))) © Nefre


Stragany dożynkowe w Nowej Kościelnicy © Nefre

Na tym stoisku było pysznie, zostaliśmy poczęstowani wyrobami z ryb... dziękujemy za gościnność sołectwu z Piaskowca.

Księga pamiątkowa na dożynkach w Nowej Kościelnicy © Nefre

Każdy, kto wpisał się do księgi pamiątkowej dostał wisiorek z muszelką )))

Ania w swoim fotograficznym żywiole…. © Nefre


Ruszamy dalej mijając po drodze zabytkowe domy podcieniowe © Nefre

Ponieważ przez dłuższy czas zabawiliśmy na dożynkach, czas jechać dalej, ale jak wspomniałam na początku jechaliśmy dla zabawy a nie dla wyścigu...

Ruszamy dalej mijając po drodze zabytkowe domy podcieniowe © Nefre


Ruszamy dalej mijając po drodze zabytkowe domy podcieniowe © Nefre


Trzeci przystanek- Nowy Staw © Nefre

Panie z restauracji „Nowy Staw” poczęstowały nas przepysznym żurkiem i kartoflanką oraz kawą i słodkościami. W tym miejscu poznaliśmy Ramonę i Doriana z Trójmiasta, którzy również zarażeni „cyklozą” po raz pierwszy wzięli udział w maratonie. Mamy zamiar kontynuować znajomość i umówić się na wspólny rowerowy wyjazd.

Ścieżka rowerowa z Nowego Stawu do Lichnów © Nefre


Ania i Wiesiek na mecie © Nefre

Do mety dojechaliśmy w czteroosobowym składzie, Jurek na wysokości Lichnów opuścił naszą grupę i dojechał szybicej do Tczewa
Każdy z uczestników dostał medal © Nefre

Na mecie spotkaliśmy Rowerzystę ze Szczecina (dystans 170 km), z którym mamy wspólne zdjęcie na zakończenie maratonu.

Każdy z uczestników dostał medal © Nefre


Relaks ...w gabinecie masażu © Nefre


Odpoczynek i pogaduszki przy piwku © Nefre



Chciałam podziękować organizatorom za tak wspaniałą imprezę, na której bawiliśmy się wyśmienicie. Dziękujemy Rowerzystce za spotkanie integracyjne, było miło- do następnego razu. Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli nam podczas maratonu. Pozdrawiamy Wszystkich, którzy wzięli udział w maratonie „Żuławy Wkoło 2012”.

Na zakończenie krótki filmik- autor Andrzej z Torunia "Czasowiec"http://youtu.be/sN8QvXN0ol0

  • DST 25.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 16.67km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

PO TCZEWIE

Środa, 26 września 2012 · dodano: 26.09.2012 | Komentarze 1

Wieczorkiem, po długim czasie jazda w towarzystwie Gośki. Wrześniowy wieczór bardzo ciepły.Dzięki za wspólne rowerowanie... Dzisiaj bez fotek.#lat=54.08013545516&lng=18.785659999999&zoom=13&maptype=terrain
Kategoria REKREACJA


  • DST 26.80km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 13.40km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

WKOŁO MOSTÓW I SPACER PO DNIE WISŁY

Niedziela, 23 września 2012 · dodano: 25.09.2012 | Komentarze 12

W niedziele po południu wybraliśmy się na krótki spacer dookoła mostów. Ponieważ w tygodniu czytałam o skarbach odnalezionych na brzegu rzeki po stronie Lisewa postanowiliśmy również pochodzić po dnie Wisły, dopóki niski stan wody na to pozwala, co prawda na skarby nie liczyłam, ale miałam nadzieję, że chociaż zobaczymy przedwojenny słup z granicy Wolnego Miasta Gdańska i Polski (niestety byłam za mało przygotowana teraz już wiem – że leży on około 20 metrów od Mostu Tczewskiego).
Miłośnicy historii z portalu „Dawny Tczew” odnaleźli potłuczone przedwojenne butelki, fragmenty ceramiki (nawet kilkusetletnie), oczywiście słup graniczny oraz największe odkrycie to fragment wiślanego statku (datowany na XVIII wiek).
Wycieczka miła pomimo silnego zachodniego wiatru, ale daliśmy radę, oby nie wiało podczas imprezy „Żuławy Wkoło” na którą się wybieramy całą naszą ekipą w najbliższą sobotę.


W stronę Lisewskiego brzegu Wisły © Nefre


Odkryte dno Wisły © Nefre


Skarby z dna Wisły © Nefre


Ja na tle odkrytego dna © Nefre


Skarby z dna Wisły © Nefre


Mój rowerek na dnie Wisły… © Nefre


Skarby z dna Wisły © Nefre


Niski stan wody w Wiśle © Nefre


Z daleka myślałam, że to foka… a to poznając po ogonie zwłoki bobra © Nefre


Pod tczewskimi mostami © Nefre


Wałem w stronę knybawskiego mostu – polecam tą trasę © Nefre
Kategoria REKREACJA


  • DST 10.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 20.00km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

DZIEŃ BEZ SAMOCHODU I SZKOLNA OLIMPIADA ROWEROWA

Sobota, 22 września 2012 · dodano: 24.09.2012 | Komentarze 5

Na dzisiejszy dzień mieliśmy całkiem inne plany rowerowe, ponieważ impreza, na którą mieliśmy jechać się nie odbyła postanowiliśmy pomóc w organizacji Szkolnej Olimpiady Rowerowej. Nasze zadanie polegało na zapisywaniu uczestników imprezy, którzy byli podzieleni na grupy wiekowe. Impreza miała charakter sportowo rekreacyjny i była przeznaczona dla dzieci młodzieży od 7-26 roku życia.Dzisiaj również wnaszym mieście był Dzień bez Samochodu. Dzisiaj był luźniejszy dzień więc wieczokiem mogliśmy się spotkać ze znajomymi (czas nadrobić zaległości w spotkaniach:))) )
Ponieważ nie maiałam czasu na robienie fotek -fotorelacja, oczywiście na blogu Marka, oraz TU

Maskotka na Szkolnej Olimpiadzie Rowerowej w Tczewie i ja © Nefre


Wręczenie nagród Seniorom (19-26 lat) © Nefre
Kategoria REKREACJA


  • DST 21.80km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 14.53km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

BULWAR NAD WISŁĄ

Poniedziałek, 17 września 2012 · dodano: 24.09.2012 | Komentarze 2

Wieczorny wyjazd z Anią dookoła Tczewa i troszeczkę dalej…… Wieczór bardzo ciepły zero wiatru, nad Wisłą dużo spacerowiczów, osób biegających, rowerzystów oraz rolkarzy…
Na Placu Hallera natrafiłyśmy na fireshow, była to część happeningu na upamiętnienie festiwalu „Zdarzenia”, który w tym roku się nie odbył. Impreza zakończona wypuszczeniem 12 lampionów, symbolizujących każdą z edycji Międzynarodowego Festiwalu ZDARZENIA im. Józefa Szajny w Tczewie.Dzisiaj bez aparatu, ale foteczki możecie poogladać -tuLINK DO FOTEK


#lat=54.075377973847&lng=18.787135&zoom=13&maptype=terrain
Kategoria REKREACJA


  • DST 34.60km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 17.30km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

ŚWIĘTO MIODU PSZCZÓŁKOWSKIEGO

Niedziela, 16 września 2012 · dodano: 24.09.2012 | Komentarze 7

Warsztaty robienia świec z wosku, pokazy tańca i koncerty. To tylko niektóre atrakcje Święta Miodu Pszczółkowskiego w Parku Lipowym w Pszczółkach.
Na licznych stoiskach można było spróbować i kupić miody z różnych rejonów naszego województwa. Zorganizowano nieodpłatnie badania spirometryczne. Można było skorzystać z bezpłatnych porad reumatologa i fizykoterapeuty.
W czasie Święta Miodu Pszczółkowskiego otwarto też ścieżkę dla rolkarzy. Mierzy ona 620 metrów.Na imprezie tej zaczepiła mnie mieszkanka Smętowa, która gdzieś mnie widziała na rowerze i oczywiście zapamiętała, że robiłam zdjęcia na jakiejś imprezie. Mówiła,że poznała mnie po rowerze i kasku:)), miło było, chwileczkę porozmawialiśmy a potem ruszyliśmy do domu. Pozdrawiam serdecznie Panią z Smętowa i jej Rodzinkę a szczególnie małego chłopca:))


#lat=54.135306247707&lng=18.75158&zoom=12&maptype=terrain

ŚWIĘTO MIODU PSZCZÓŁKOWSKIEGO © Nefre


Święto Miodu Pszczółkowskiego - oto bohaterki dzisiejszej imprezy © Nefre


Święto Miodu Pszczółkowskiego © Nefre


Siłownia na wolnym powietrzu w Parku Lipowym w Pszczółkach © Nefre


Ja i Maja... © Nefre


Maja i Gucio © Nefre


Święto Miodu Pszczółkowskiego © Nefre


Na straganie w dzień targowy……. © Nefre


Otwarcie ścieżki dla rolkarzy w Parku Lipowym w Pszczółkach © Nefre


Otwarcie ścieżki dla rolkarzy w Parku Lipowym w Pszczółkach © Nefre


Pierwszy zjazd pszczółek na rolkach © Nefre


Wiesiek przy głośnych maszynach… © Nefre
Kategoria REKREACJA


  • DST 66.10km
  • Teren 7.00km
  • Czas 03:00
  • VAVG 22.03km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

JARMARK CYSTERSKI

Sobota, 15 września 2012 · dodano: 24.09.2012 | Komentarze 6

W sobotę w sześcioro Rowerzystów z Tczewa udało się na XII Jarmark Cysterski, który tradycyjnie odbywa się na terenie dawnego opactwa cysterskiego Pelplinie.
Impreza nawiązuje w swej treści do średniowiecznych jarmarków kupieckich organizowanych w miastach, najczęściej z okazji większych świąt kościelnych, głównie patronalnych. Splata się również z obrazem ówczesnych turniejów rycerskich na cześć możnowładców oraz zabaw mieszczańskich i plebejskich, a także ożywia pamięć o dawnej obrzędowości religijnej i kulturze teatralnej trup wędrownych artystów.
Jarmark Cysterski to wiele zabaw i konkursów przygotowanych specjalnie z myślą o jego uczestnikach. Koncerty, kociewskie jadło i napitki, targ staroci, jak również bogata oferta wyrobów rzemieślniczych z terenu całej Polski. Mieliśmy także okazję pospacerować z przewodnikiem (dodam tylko, że przewodnik nic nie mówił) po Ogrodach Biskupich oraz zwiedziliśmy Muzeum Diecezjalne.
W drodze powrotnej wracając przez Swarożyn, natknęliśmy się na piknik strażacki, gdzie spróbowałam swoich umiejętności wspinaczkowych… Wycieczka super, dziękuje Rowerzystom za wspólną podróż…




Jarmark Cysterski w Pelplinie © Nefre


Bieg cysterski najmłodszych © Nefre


Jarmark Cysterski w Pelplinie © Nefre


Jarmark Cysterski w Pelplinie © Nefre


Jarmark Cysterski w Pelplinie © Nefre


Jarmark Cysterski w Pelplinie © Nefre


Wchodzimy do Ogrodu Biskupa © Nefre


Marek i Jurek przed biskupim pałacem © Nefre


Ogród Biskupa w Pelplinie © Nefre


Ogród Biskupa w Pelplinie i my © Nefre


Ogród Biskupa -Fruzia i ja © Nefre


Muzeum Diecezjalne w Pelplinie © Nefre


Muzeum Diecezjalne w Pelplinie © Nefre


Muzeum Diecezjalne w Pelplinie © Nefre


Muzeum Diecezjalne w Pelplinie © Nefre

Tron papieski, oraz inne elementy ołtarza papieskiego z 1999 r.

Skarbiec w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie © Nefre


Kielich relikwiarzowy około 1400 r. - Muzeum Diecezjanle w Pelplinie © Nefre


Brama III Tysiąclecia w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie. © Nefre


Biblia Gutenberga w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie © Nefre

Biblia Gutenberga - Pelplin - jest jedynym egzemplarzem "najdroższej książki świata" obecnym w Polsce. Przechowywany w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie, został wydrukowany na papierze w oryginalnej XV wiecznej oprawie. Biblia z Pelplina należy do najcenniejszych zachowanych egzemplarzy ( zostało ich 48 szt. na całym świecie) z uwagi na sposób wykonania ręcznych uzupełnień. Dodatkowym "smaczkiem" jest plamka po odbitej przypadkiem czcionce - rzecz bardzo cenna dla historyków drukarstwa.

Muzeum Diecezjalne w Pelplinie - jedna z sal © Nefre


Rekonstrukcja prasy drukarskiej Johannesa Gutenberga w muzeum © Nefre


Droga powrotna w kierunku Starogardu Gd. © Nefre


Piknik w Swarożynie i ja w chmurach.... © Nefre


Kociewski widoczek na zakończenie dnia… © Nefre
Kategoria REKREACJA


  • DST 20.10km
  • Czas 01:00
  • VAVG 20.10km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

WIECZORNY SPACER

Wtorek, 11 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 3

W ten upalny wrześniowy dzień na rower mogłam wybrać się dopiero około godziny 19… lepiej późno niż wcale )))))) Kręciłam po mieście to tu to tam, było bardzo ciepło, ale około godziny 21 zerwał się wiatr i zaczęło popadywać i w oddali na niebie pojawiały się błyskawice. Czyżby to był ostatni dzień typowo letniej pogody???? Dzisiaj bez fotek
Kategoria REKREACJA, SAMOTNIE


  • DST 34.60km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 17.30km/h
  • Sprzęt SREBRNA STRZAŁA
  • Aktywność Jazda na rowerze

SPACEROWO PO OKOLICY

Niedziela, 9 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 10

Po sobotniej „walce” z wiatrem byłam jakaś zmęczona….., ale wybraliśmy się na rowerowy spacer nad jezioro do Turzy. Powrót drogami leśnymi i polnymi z dala od cywilizacji ......

Nad jeziorem w Turzy © Nefre


Wycieczka przez lasy i pola © Nefre


Wycieczka przez lasy i pola © Nefre


Wycieczka przez lasy i pola © Nefre


Jesienna inspiracja © Nefre


Wycieczka polnymi i leśnymi drogami © Nefre
Kategoria REKREACJA